Ciemne pomieszczenie wypełnione jest odrażającym zapachem moczu i potu, a wszędzie słychać ciche skomlenie.
„Kurwa, co to za miejsce?” – mamrocze, próbując dostrzec postacie w pokoju, ale nic nie widzi, nawet ze swoim wilczym wzrokiem. To powinien być ostatni raz, kiedy znajduje się w takiej sytuacji przez Valerię – obiecuje sobie Elara i głęboko wzdycha.
„Cieszę się, że w końcu do nas dołączyłaś,






