Kaelen.
Przez ostatnie dwa lata walczyłem o to, by przespać choć jedną noc. Moja rutyna polegała na oglądaniu telewizji bez mrugania okiem aż do wschodu słońca. Jednak wczoraj było inaczej. Złapała mnie drzemka pod jej drzwiami i jestem wdzięczny, że tego nie zauważyła. Nie chcę, żeby pomyślała, że przekraczam jakiekolwiek granice.
Zazwyczaj zaczynam dzień od śniadania, zanim udam się na trening w






