Ryker:
— Udało nam się znaleźć Hybrydę, a przynajmniej trafiliśmy na jego ślad — powiedziałem, a Adriana zmarszczyła brwi w konsternacji. — To nie było łatwe, ale mają dom w pobliżu, a ściślej mówiąc, rezydencję. Chodzi o to, że on pod jednym względem różni się od swojego rodzeństwa.
— On ma rodzeństwo? — zapytała Adriana, a ja przytaknąłem. I to był jeden z największych problemów. Jego rodzeństwo






