Elara
W chwili, gdy zobaczyłam swoje ciało leżące w tej trumnie, bez życia, blade i nie do końca naturalne — w kostnicy nigdy nie potrafią oddać poprawnie czyichś rysów, przez co po śmierci każdy wygląda nieco obco — coś we mnie pękło.
Strażnicy, którzy niegdyś na rozkaz Kaelena trzymali mnie zamkniętą w pokoju, znaleźli mnie na kolanach właśnie tam, na środku salonu, przerażoną ponad wszelkie wyo






