Z perspektywy Elary
Moja twarz płonęła z szoku, oburzenia i wstydu jednocześnie. Chcieli, żebym pocałowała Kaelena. Jakby w ostatnim czasie nie wypominano mi mojej obecnej sytuacji wystarczająco często. Oni naprawdę wierzyli, że zostanę jego nową żoną, jakbyśmy byli szczęśliwą parą, a nie pogrążonym w żałobie mężczyzną i przeklętą kobietą.
Miałam właśnie wymyślić jakąś wymówkę – może udać, że Lach






