Z perspektywy Sloane
Sloane chwyciła krzesło stojące przed jej toaletką i cisnęła nim przez cały pokój. Uderzyło o ścianę, krusząc tynk i roztrzaskując boazerię.
Szalała z wściekłości od wielu godzin i wciąż nie czuła satysfakcji.
Sloane została wyeliminowana z Próby Luny tak, jakby nic nie znaczyła. Wszystko dlatego, że to omegowe zero postanowiło zgrywać bohaterkę i nosić tego kalekę po placu.
G






