Punkt widzenia Elary
Oczy Kaelena były czarne jak noc.
To nie nóż w jego dłoni przeraził mnie najbardziej. To nienawiść w tym spojrzeniu… Nieprędko o niej zapomnę.
Lecz jeszcze bardziej nie zapomnę nagłego wyrazu zgrozy w oczach Kaelena, gdy zdał sobie sprawę z tego, co zrobił.
Lucius cofnął pięść, by znów uderzyć Kaelena, ale rzuciłam się do przodu, chwytając go za ramię. — Nie! Nie bij go!
Luciu






