Punkt widzenia Kaelena
W momencie, gdy wpadłem do komnaty, zobaczyłem ich, a wszystko inne przestało istnieć, zawężając się do tych chwil rozpaczy i zazdrości. Lucius trzymał ręce na talii Elary. Ich twarze dzieliły zaledwie cale. Wszystko wskazywało na to, że zaraz się pocałują.
Nagle zdałem sobie sprawę z przerażającą jasnością… Wszystko, co byt szeptał mi do ucha przez te dni – każda okropna wi






