Perspektywa Elary
Dni po cudownym wyzdrowieniu Lachlana powinny być najszczęśliwszymi w moim życiu.
Mój syn wracał do zdrowia szybciej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Zadrapania na jego rączkach i klatce piersiowej zmieniały się w nic innego jak cienkie różowe linie, a niektóre z nich zniknęły całkowicie. Śmiech znów wypełnił pokój dziecięcy, moja matka wstała z wózka i przemierzała korytarze,






