POV Elary
— O bogini. Co do diabła jej się stało?
— Wygląda jak wrak…
— Dostała to, na co zasłużyła, jeśli chcecie znać moje zdanie.
— Nikt na coś takiego nie zasługuje!
Gdy wyłoniłam się zza food trucka, wszystkie oczy zwróciły się na mnie. Szepty były niczym młoty uderzające wewnątrz mojej czaszki, a każdy z nich sprawiał, że w oczach stawały mi łzy, a serce pękało z bólu.
Czerwona farba pokrywa






