Moje serce ścisnęło się na wspomnienie spojrzenia Vraxosa. Nie mogłem przestać się zastanawiać, czy Vraxos przyjdzie do mnie po tym, jak zabije tamtego trytona. Czy ukryje się w mroku, będzie mnie obserwował i czekał na okazję, by znów mnie zniewolić? Podświadomie usiadłem i rozejrzałem się nerwowo. Wtedy mój wzrok przyciągnęła gęsta mgła unosząca się nad jeziorem nieopodal.
Nie byłem pewien, czy






