Około północy poczułam coś ciężkiego, co dosłownie mnie przygniatało. Moje ciało było pozbawione resztek energii, a umysł wciąż spowity mgłą. Czułam znużenie, jakbym miała gorączkę, a tuż przy uchu słyszałam głosy szeptające moje imię. Zdałam sobie sprawę, że to koszmar. Często miewałam takie sny, gdy intensywnie pracowałam nad badaniami.
Zrobiłam to, co zawsze, by wyrwać się z takiego stanu. Powt






