Szybko obmyśliłam plan działania. Przez szparę w drzwiach zauważyłam marynarza o imieniu Henry, który znajdował się niedaleko mojej kabiny.
Lekko zapukałam w drzwi, próbując przyciągnąć jego uwagę. W ten sposób mogłabym mu potajemnie przekazać przerażające odkrycie, a on mógłby zaalarmować obecny na pokładzie personel wojskowy.
Musiałam jednak zachować dyskrecję. Konsekwencje byłyby niewyobrażal






