Wzięłam głęboki oddech i zebrałam się na odwagę, po czym otworzyłam drzwi kabiny.
W chwili, gdy to zrobiłam, przemknęła mi przez głowę myśl – Vraxos przyjdzie mi z pomocą.
Choć brzydziłam się wszystkim, co Vraxos mi zrobił i tym, jak niemal zniszczył moją karierę badawczą, z jakiegoś nieznanego powodu wierzyłam, że mnie nie zostawi.
„Ale gorąca sztuka! Teraz podnieś obie ręce i bądź grzeczna!”






