Zanim zdążyłem dokończyć zdanie, poczułem coś zimnego na mojej talii. Vraxos uniósł mnie jedną ręką i przyparł do drzwi. W następnej sekundzie moje wargi zostały całkowicie zapieczętowane, gdy poddały się długiemu, intensywnemu pocałunkowi.
Zostałem pokonany w chwili, gdy bitwa dopiero się rozpoczęła. Byłem oszołomiony, kiedy moje nogi, które wcześniej tak szczelnie zaciskałem, zostały z łatwości






