Elowen
Poszłam do jego pokoju i miałam już zapukać, kiedy usłyszałam w myślach jego głos.
"Wejdź, drzwi są otwarte". Otworzyłam drzwi i weszłam do środka. To, co zobaczyłam, całkowicie mnie zadziwiło. Pokój był nastrojowo oświetlony, a wszędzie unosił się zapach bzu. Z płatków róż ułożono strzałkę wskazującą w stronę sypialni. Na stole stała butelka różowego szampana i dwa kieliszki. Był też tor






