PUNKT WIDZENIA ELARY – 1 dzień przed próbą
Ból nadszedł nagle.
Zaczął się w klatce piersiowej, niczym ostre, piekące szarpnięcie, które rozeszło się ogniem pod moją skórą. Zaparło mi dech, a zanim zdążyłam zrozumieć, co się dzieje, żar stał się gwałtowny. Pełzł w górę ramion, wgryzając się w każdy nerw, aż jęknęłam.
Kamień wyślizgnął mi się z rąk i uderzył o podłogę z głuchym odgłosem, ale ból nie






