PUNKT WIDZENIA ELARY
„Żyje” – powiedziała Gwyneth w chwili, gdy Voktor skinął jej głową, pozwalając mówić. Jej głos był opanowany, ale jej oczy na krótko spoczęły na mnie, zanim kontynuowała. „Została spętana, Wasza Eminencjo. Czekamy, aż się obudzi”.
Siedziałam na skraju łóżka, wciąż w tych samych ubraniach, co wcześniej. Materiał pachniał słabo dymem i żelazem. Moje dłonie pokrywały blade, czerw






