XAVIAN
Pogoda była przyjemna, a morze spokojne. Był następny dzień po ataku i zapadła noc. Wszyscy siedzieli na pokładzie, ciesząc się muzyką, którą grał Lethos. Na stołach przed nami stały kufle gorącego miodu pitnego i półmiski z przekąskami, podczas gdy my rozkoszowaliśmy się spokojem.
Kilka godzin po ataku podpłynęły dwie syreny, ale po rozmowie z Elowen odpłynęły. Wciąż nie wiem, co o nich my






