ELOWEN
Jego słowa zabolały. Czy sugerował, że choć mama i tata twierdzili, że jestem ich dzieckiem, krążyły plotki… Co oznaczało, że coś było na rzeczy…
Spojrzałam w twarde, pozbawione emocji oczy Alfy, czując się strasznie samotna. Owszem, był naszym Alfą, jego zadaniem było dbanie o watahę, o miasto… a jako król miał jeszcze więcej obowiązków, ale jeśli choć przez sekundę łudziłam się, że wykaże






