ELOWEN.
Dziewięć miesięcy później…
Minęło siedem miesięcy, a ja żyłam tylko dla listów Xaviana. Pod jego nieobecność spuściłam głowę i skupiłam się na zmianach, które chciałam wprowadzić w królestwie. Znalazłam nawet czas, by odwiedzić Delarę w morzu. Była z tego powodu bardzo szczęśliwa. Często też schodziłam popływać z nią w mojej syreniej postaci.
Wiele się zmieniło. Huntley i Celestia doczekal






