ELOWEN
Wpatrywałam się w niewielką chatkę należącą do Xaviana, dostrzegając blask bijący od krawędzi okna, co oznaczało, że ktoś tam był... Moje serce zabiło mocniej. Xavian miał zostać w zamku, prawda?
Czy wiedział, że ja też wyruszam w tę podróż?
Rozejrzałam się dokoła. Chatki były porozrzucane, każda z własnym ogrodem, drzewami i niskimi płotami otaczającymi każdy kwadrat ziemi. To była ładna o






