ELOWEN
Nasze wejście nie było już tajemnicą. Walczyliśmy z Nagami. Byli nieustępliwi, potężni i brutalni. Najgorsze było to, że musieliśmy uważać, aby nie zostać zatrutymi przez te kły. Obaj bracia owinęli się swoimi aurami, i chyba po raz pierwszy walczyli ramię w ramię, a pomimo powagi sytuacji, rywalizowali ze sobą i zdawali się z tego czerpać satysfakcję.
"To chyba ósmy." Huntley uśmiechnął si






