Rozwścieczone oczy przygważdżają Vareka pod swoimi ostrymi pazurami, gotowymi zanurzyć się głęboko w ciele i upuścić krew, a niewahające się usta ciskają w niego słowami niczym sztyletami. Każdy ich cios przyjmuje spokojnie, z siłą prawdziwego wojownika.
Z wyprostowanym kręgosłupem i uniesioną głową patrzy w oczy każdemu obecnemu wilkowi. Chaos dopiero się rozpoczął, a już rozprzestrzenia się bezl






