Ari uśmiechała się, obserwując swoją córkę, Genevieve, radośnie usadowioną na szerokich barkach Calluma. Małe dłonie Genevieve delikatnie targały go za włosy, gdy paplała coś o plaży, falach i zabawkach, którymi nie mogła się doczekać, żeby się pobawić. Callum uśmiechał się od ucha do ucha, odpowiadając jej z ciepłem, a jego głos przybierał żartobliwy ton, który sprawiał, że serce Ari przepełniała






