Krótki spacer z powrotem do biura i do krzesła za biurkiem spędziła w czymś w rodzaju odrętwienia. Czy to się działo naprawdę? Czy ona naprawdę podpisała ten kontrakt? Czy Desmond i Xander faktycznie nie mieli nic przeciwko temu wszystkiemu? Jak to dokładnie miałoby działać?
Głowa Ari pulsowała, a nogi miała jak z waty, jakby w każdej chwili mogły odmówić jej posłuszeństwa. Nie mogła opędzić się o






