Pan Blackwood był znacznie uprzejmiejszym człowiekiem niż poprzedni dyrektorzy, z którymi rozmawiała, i właśnie dlatego była jeszcze bardziej pewna, że Callum powinien robić z nim interesy. Rozmowa kleiła się swobodnie, a Callum zgodził się towarzyszyć mu w partii golfa w przyszłym tygodniu.
– Tylko jeśli pani również przyjdzie, panno Rhodes – stwierdził pan Blackwood z uprzejmym uśmiechem.
Zaśmia






