*Valerie*
Zapada cisza, gdy z niepokojem czekamy, aż Kravos wyjaśni, co ma na myśli. Dla mnie jest jasne jak słońce, że wciąż czuje się fatalnie, ale jak zawsze zachowuje dzielną minę. Obserwuję moją matkę, która posyła mu zachęcające skinienie głową, zanim on przeczesuje dłońmi włosy.
— Rowan to feniks. Z tego, co wiemy, jedyna w swoim rodzaju, a nikt z nas nie wie, jak zabić feniksa. Albo nie są






