*Valerie*
— Musimy zabrać go do Eliasa — mówi moja mama, z trudem utrzymując się na wodzie. — Ale ta wampirzyca nie odejdzie z brzegu.
Mierzę wzrokiem sukę, która to wszystko zaczęła. Tę, która zniszczyła mojego partnera i sprawiła, że nasza relacja była taka trudna. Tę, o której mówiono nam, że się czai, ale postanowiliśmy nie zaprzątać sobie nią głowy. Słyszę plusk za nami, ale nie mogę oderwać






