— Cieszę się, że jesteś taka pewna, iż ojcem dziecka jest Alfa.
— Oczywiście.
Cassandra dwoiła się i troiła, by wyprowadzić Elarę z równowagi, ale ta ani drgnęła; nie zadała sobie nawet trudu, by skontrować jej słowa. Gdyby były same, Cassandra z pewnością zasypałaby siostrę gradem obelg i prowokowała ją bardziej otwarcie.
Niestety, w pobliżu znajdowali się Miriam i Roderick, więc Cassandra nie mo






