~MAYA~
— Zakładam, że ten mężczyzna, który posyła w moją stronę mordercze spojrzenia, to osoba, o której mówił mi Arthur, że jesteś w niej zakochana — mówi Griffin, obracając mnie na parkiecie.
Próbuję spojrzeć, ale jego dłoń przesuwa się z mojej talii, by ścisnąć moje policzki, zmuszając mnie do patrzenia na niego. — Jeśli próbujesz zmusić go, żeby zachował się jak facet i okazał prawdziwe emocje






