~MAYA~
Promienieję ze szczęścia po tym, jak patrzę na Kane'a wypadającego jak burza z pokoju. Właśnie wygrałam tę rundę. Nie nadążał za mną, a powiedzieć, że byłam wniebowzięta, to mało. Nie sądziłam, że kiedykolwiek będę miała z nim szanse, będąc jego więźniem. Ale teraz pojawiła się nadzieja; teraz już wiedziałam, że moje ciało jest moją bronią. Nie byłam z tego dumna, lecz był to jedyny sposób,






