~KANE~
"Mają kłopoty" ryczy Hunter. "Czuję ból Isabelli."
Miał rację. Ja również wyczuwałem ból Mayi. Rozrywał mnie od środka. Jeśli nie dotrzemy szybko do naszych partnerek, to stracimy zmysły. Wróć, ja już traciłem zmysły. Byłem zdesperowany, by do niej wrócić. By zabrać ją w bezpieczne miejsce.
I wtedy dostrzegam moją siostrę. Ma Romana w ramionach. Głośne wycie niesie się po lesie i wysyła na






