Czuję, jak Kane sztywnieje na te słowa. Nawet ja jestem nimi zaskoczona.
Od początku miałam rację. To Anna była za to odpowiedzialna. Dopilnowała, by jej groźba się spełniła. A przynajmniej próbowała to zrobić. Jej plan mógł właśnie obrócić się przeciwko niej. Czuję napięcie emanujące z ciała Kane'a i myślę, że wszyscy tutaj również je wyczuwali. Sądząc po wyrazach twarzy jego ludzi, byli przeraże






