~MAYA~
Droga powrotna do domu była istną torturą. Kane wyglądał na jeszcze bardziej spiętego niż wcześniej. Widziałam, że był na siebie o coś wściekły. Może był zły, że próbował mnie chronić, przez co jeszcze bardziej skomplikował swoje relacje z Giselle. Nie chciałam sprawiać mu więcej problemów. To była moja wina, że celowo chlapnęłam wodą na jej sukienkę. Nie sądziłam, że w ramach odwetu popch






