~MAYA~
– Nie obchodzi mnie, co mówisz – mówię mu. – Zostanę i pomogę ci dzisiaj. Nie przyjmuję odmowy.
Miałam na myśli każde najmniejsze słowo, które właśnie wypowiedziałam. Byłam zmęczona tym, że mnie odpychał, podczas gdy jedynym, czego pragnęłam, była chęć niesienia mu pomocy.
Przeczesuje dłonią włosy i wzdycha. Zanim zdążę zareagować, chwyta mnie za talię i przyciąga do siebie. – Trzymaj się m






