Trzymam Mayę mocno w ramionach, ale mój wzrok jest przykuty do służącej Giselle. Jej oczy są zaskakująco pełne zarówno smutku, jak i radości. Nie potrafiłem odwrócić wzroku. Wiedziałem, że powinienem, ale nie mogłem znaleźć w sobie siły. Wiem, że cieszy się z faktu, iż odnalazłem Mayę; nigdy nie próbowała nastawić mnie przeciwko mojej przeznaczonej, nie to żeby była w stanie, nawet gdyby tego chci






