Boję się. Julian właśnie powiedział, że „zajmie się” poinformowaniem Nico o nas. Boję się, że zrobi coś drastycznego.
Kiedy wracamy do środka, jestem pewna, że wszyscy się na mnie gapią, ale w głębi duszy wiem, że to nieprawda. Po prostu popadam w paranoję. Wciąż czuję palce Juliana wewnątrz mnie. Jestem trochę obolała. Ale to słodki rodzaj bólu. Jak obietnica. Że będzie tego więcej.
– Musisz coś






