– Wracam dzisiaj do pracy – mówię do Nico. – Muszę wrócić do normalnego życia.
Kiwa głową. Bazgrze coś na kartce, podczas gdy ja układam włosy w jego pokoju gościnnym.
– Co piszesz? – pytam.
Podnosi na chwilę wzrok.
– Listę spraw do załatwienia. Chcesz, żebym cię podwiózł?
– Tak, poproszę. Jeśli masz czas.
– Jasne, Ginny. – Pisze dalej.
– Mam dzisiaj ugotować kolację?
Nico kręci głową.
– Mam plany






