– Nie masz pojęcia, jak długo na to czekałem – szepcze Nico.
Uśmiecham się. Obraz mi się zamazuje przez łzy napływające do oczu. Nie wiem, dlaczego płaczę. Czuję się dobrze. Jestem szczęśliwa. Odrobinę.
Nico pochyla się, by znów mnie pocałować. Pozwalam mu na to. Pocałunek jest delikatny. Jego wargi poruszają się powoli na moich. Bez pośpiechu. Jakby miał całą wieczność, by mnie dotykać. By mnie c






