– Chcesz wziąć ślub na plaży? – pyta Nico.
Jemu znacznie bardziej zależy na tym ślubie niż mnie. Chce, żeby był wystawny, chce zrobić z tego widowisko. Ja pragnę czegoś prostego. Po prostu wymienić się obrączkami na oczach naszych rodzin i mieć to z głowy.
Odwracam się, by na niego spojrzeć.
– Na plaży?
– Moglibyśmy polecieć na Sycylię i tam się pobrać.
Sycylia? To trochę... przesada.
Wracamy od l






