— Chciałabyś zobaczyć suknie z dekoltem w serduszko? — pyta mnie Bethany.
— Może.
Właśnie kupujemy moją suknię ślubną. Początkowo mieliśmy przyjść tylko z Gabrielem, ale Bethany nalegała.
Biorę suknię, którą podał mi Gabe, i ruszam do przymierzalni. Ma obcisły gorset i tiulowy dół. Jest bardzo puszysta. Wychodzę, a Gabe i Bethany są zachwyceni. To jednak zupełnie nie mój styl.
— Chcę czegoś proste






