– O hej. – Powiedział, uśmiechając się. Z jakiegoś powodu poczułam się nieswojo. – W końcu sobie przypomniałem, Floro. Skąd cię znam.
O nie. O nie.
Przełknęłam ślinę. Nie miałam na to nic do powiedzenia. Co mogłam w ogóle powiedzieć?
– Chodziłaś ze mną do szkoły. Do Madeira Prep.
– Mylisz się, Grey. – Spróbowałam obrócić to w żart. – Mówiłam ci. Pochodzę z gorszej części miasta. Szkoły takie jak M






