– Oto moja piękna żona – zawołał Grey. – I Flora!
Lexi zatrzymała muzykę. Obróciła się, żeby uśmiechnąć się do dwóch mężczyzn. Jej oczy lśniły szczęściem na widok narzeczonego.
– Pan Corsino! – Była zaskoczona widząc Felixa. Jej wzrok powędrował do Greya. – Nie wiedziałam, że będziemy mieć gości. Ale bardzo mi miło cię gościć! Proszę, usiądź.
Wzrok Felixa był ostentacyjnie skierowany gdzieś indzie






