Dwa miesiące później.
– A co powiesz na to? – zapytała Aurelia, a jej kolana podrygiwały z zaraźliwego podekscytowania.
Emery uśmiechnęła się ciepło do siostry. – Myślę, że będziesz w tym wyglądać oszałamiająco.
Aurelia przycisnęła suknię do piersi, a z jej ust wydobył się radosny pisk. – Taaak! To jest to!
Amie zachichotała, ściskając wybrany przez siebie strój z równym entuzjazmem.
Zebrały się w






