— Och, Ukrae, och Ukrae, proszę, pokryj mnie. Niech ktoś, proszę…! — krzyknęła dziewczyna złamanym i przepełnionym desperacją głosem. Osunęła się na kolana i…
— Nie rób… — Ostrzeżenie Alarica uwięzło mu w gardle, gdy dziewczyna chwyciła się za pośladki i wypięła się w ich stronę.
Na wonie Hadesu. W powietrzu rozległy się warknięcia. A po nich nowa fala podniecenia, tak gęsta, że niemal dusiła.
Sam






