Gdy miał go uderzyć, Broderick chwycił jego rękę i wykręcił ją, sprawiając, że nóż wypadł mu z dłoni. Wilbur syknął z bólu, a strach w jego klatce piersiowej wyraźnie wezbrał. Nie spodziewał się, że Broderick tak zareaguje. Myślał przecież, że tamten jest ślepy?
Zanim zdążył mrugnąć okiem, Broderick powalił go na ziemię. — Czy nie wiesz, że jestem Bogiem Wojny? Jestem tak wyczulony na niebezpiecze






