Cała szóstka dzieci spała tej nocy w pokoju Brodericka. Następnego dnia Elijah i Moses obudzili się jako pierwsi; obaj rozejrzeli się wokoło, jakby rozglądali się za jedną i tą samą osobą.
– Tata nie wrócił wczoraj do domu – powiedział Elijah.
– Ciekawe, co u mamy. Może został z nią na noc – odparł Moses.
– Może tak, ale strasznie się boję. Najpierw to ty ucierpiałeś, a teraz mama. Modlę się, ż






