„Słucham?!” wykrzyknął Michael, podczas gdy serce Amy zabiło mocno, gdy usłyszała, jak ojciec wypowiada jej imię. Oczywiście był jej ojcem, więc łatwo było mu ją rozpoznać po kaszlu. Tyle tylko, że nie była jeszcze gotowa, by wyjawić fakt, iż żyje.
„To jest Amy” – Carlton wskazał na Amy, która po prostu milczała.
„Czy przed chwilą nie powiedział mi pan, że pańska córka nie żyje? A jednak nazywa






