Nell zignorowała pytanie Marthy i rzekła do niego: "Panie Ba, to wielki zaszczyt móc pana poznać. Jestem pierwszą damą rodziny Alessandro". Nell przerwała, oczekując, że mężczyzna coś powie, ale on milczał, więc kontynuowała: "Broderick Alessandro, mój syn chrzestny, był powodem upadku naszej firmy. Jest zadufany w sobie i uważa się za boga. Przez to dorobił się wielu wrogów. Nie potrafi zachować






